Roślinny żel myjący Soraya Plante - mój ulubieniec ♥

Jakiś czas temu w Rossmannie pojawiła się bardzo kusząca linia kosmetyków Plante marki Soraya. Produkty o naturalnych składach i przepięknej szacie graficznej od razu wpadły mi w oko. Korzystając z promocji skusiłam się na roślinny żel myjący do twarzy z aloesem i białą herbatą oraz roślinną esencję tonizującą. Żel dobił już dna, więc chciałabym napisać o nim parę słów.


Wspominałam wyżej, że seria Plante ma wspaniałą szatę graficzną. Roślinne motywy w połączeniu z prostymi fontami wyglądają doskonale. Żel myjący umieszczony jest w dużej, miękkiej tubie o pojemności 150 ml. Należy zużyć go w ciągu 6 miesięcy od otwarcia. Mi wystarczył na około dwa miesiące stosowania, toteż wydajność ma naprawdę dobrą. Konsystencja żelu jest średniej gęstości, bezbarwna. Już niewielka ilość świetnie się pieni. Zapach kosmetyku jest herbaciany, świeży. 

A działanie to po prostu bomba ♥ Żel dobrze oczyszcza cerę, a jednocześnie jest łagodny. Można nim również zmyć makijaż (także oczu). Produkt nie podrażnia, nie szczypie w oczy, nie wysusza skóry. Nie pozostawia żadnej warstwy na twarzy, nie daje uczucia ściągnięcia. To jeden z najlepszych żeli do mycia twarzy, jakich używałam.

Skład kosmetyku jest krótki i treściwy:

INCI: Aqua*, Coco-Glucoside*, Caprylyl/Capryl Glucoside*, Glycerin*, Xanthan Gum*, Camellia Sinensis Leaf Extract*, Aloe Barbadensis Leaf Extract*, Citric Acid*, Tetrasodium Glutamate Diacetate*, Sodium Benzoate, Parfum.
*Składniki naturalne i pochodzenia naturalnego.


Ten żel sprawdził się u mnie rewelacyjnie i zdecydowanie mogę go Wam polecić. Aktualnie w Rossmannie jest na niego promocja i kosztuje 14,99 zł (standardowa cena to 18,99 zł). Warto się skusić ♥ Sama planuję kupić kolejne opakowanie.

* * * 

Odbiegając na koniec od tematyki kosmetycznej, opowiem Wam o bardzo przykrym wydarzeniu w mojej okolicy, które miało miejsce wczoraj. Otóż na jednej z głównych dróg zderzyły się trzy samochody. Niestety jeden z samochodów uderzył dodatkowo w pieszego idącego poboczem. To z pewnością pozostawi traumę na długi czas dla tej poszkodowanej osoby. Mam nadzieję, że uda jej się dojść do wypłacenia odszkodowania z oc sprawcy, żeby chociaż w minimalnym stopniu zrekompensować nieszczęśliwy wypadek. Często nie zdajemy sobie sprawy, że możemy być uczestnikiem wypadku komunikacyjnego nie przechodząc nawet przez drogę. Dodam jeszcze, że wypadek zdarzył się w środku dnia. Trzeba naprawdę na siebie uważać.


8 komentarzy:

  1. Słyszałam o tym kosmetyku, ale jeszcze nie miałam okazji próbować- rzeczywiście krótki skład, cena jak na żel mogłaby być niższa, ale teraz wszystko na półkach sklepowych idzie w górę :/ Może uda mi się również spróbować :)
    Nawiązując do wypadku, to teraz wszędzie trzeba na siebie uważać, bo ludzie są różni i niestety wielu z nich ma coś nie teges :d

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym go wyprobowala.
    Właśnie rozgladam. Się za nowym żelem. Do mycia twarzy

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie niestety marka Soraya nie sprawdza się w pielęgnacji twarzy, więc nawet nie testuję nowości tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękną szatę graficzną ma ta seria. Żel na pewno jest warty wypróbowania jeśli go polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może kiedyś się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zaciekawiła mnie ta seria Plante, bo ostatnio staram się przerzucić na naturalne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Obsługiwane przez usługę Blogger.