30 grudnia 2015

Yankee Candle - Berry Trifle


W ostatnim miesiącu miałam okazję wypróbować kilka nowych zapachów marek Yankee Candle i Kringle Candle, zakupionych jeszcze w listopadzie. Teraz przyszedł czas, aby po kolei omówić je na blogu. Na pierwszy ogień idzie wosk Berry Trifle marki Yankee Candle. To jego zrecenzuję w tym poście. Zapraszam do poczytania :)



Wosk Berry Trifle to według mnie wersja Stawberry Buttercream z borówkami oraz malinami zamiast truskawek. Berry Trifle jest bardzo słodki, ale na szczęście nie mdły. Owoce łączą się w nim z aromatem bitej śmietany i szczyptą wanilii. Należy do grona zapachów intensywnych, które szybko ogarniają pomieszczenie swoją wonią. Berry Trifle jest aromatem, który zimą otuli, a latem zapewni słodycz niczym ulubione lody. Ja palę go od czasu do czasu, gdy mam ochotę trochę się dosłodzić. Na co dzień jest dla mnie zbyt słodki, bo jestem fanką świeżych aromatów. Polecam go wszystkim miłośnikom słodkości.

Ten wosk można kupić w sklepie Goodies.pl. Kosztuje on 7 zł/22 g.



Znacie ten zapach? Lubicie słodkie, owocowe aromaty?




Czytaj dalej

Manicure hybrydowy z lakierami Cosmetics Zone - 033, PST13 i 085



W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać manicure hybrydowy, jaki obecnie gości na moich paznokciach. Do jego wykonania wykorzystałam trzy odcienie lakierów hybrydowych marki Cosmetics Zone. Są to: czerń Black Cat (033), mięta Pistachio (PST13) oraz srebrny brokat Silver Patina (085). Na trzech paznokciach umieściłam dodatkowo naklejki kupione na allegro. Bardzo lubię połączenie czerni z miętą i srebrem. Jestem ciekawa co Wy sądzicie o takim połączeniu.



 
Spośród użytej przeze mnie w tym manicure trójki lakierów najlepsze krycie ma czarny (033). Dwie cienkie warstwy dają głęboki kolor bez prześwitów. Mięta (PST13) i srebrny brokat (085) wymagają nałożenia trzech warstw. 
Konsystencja lakierów jest dość rzadka, ale nie sprawia problemów w aplikacji na paznokcie. Nie zalewa skórek, nie obkurcza się, nie bąbelkuje. 
Jeśli chodzi o opakowania to posiadane przeze mnie buteleczki (pojemność 15 ml) mają długie, cienkie pędzelki, którymi bardzo dobrze manewruje się przy malowaniu i z łatwością nakłada się nimi lakier nawet na małych i krótkich paznokciach. Buteleczki utrzymane są w czarno-białej szacie graficznej. Na nakrętkach znajdują się naklejki z nazwami kolorów. 




Lakiery hybrydowe Cosmetics Zone mają przystępne ceny - buteleczka o pojemności 7 ml kosztuje 17,99 zł. Natomiast za pojemność 15 ml zapłacimy 24,99 zł. Lakiery można kupić w sklepie online producenta.

To moje pierwsze lakiery hybrydowe marki Cosmetics Zone, ale z pewnością nie ostatnie. Dobra jakość w połączeniu z niewygórowaną ceną zachęcają do nabywania kolejnych buteleczek. Jeśli nosicie manicure hybrydowy, a nie mieliście jeszcze do czynienia z lakierami Cosmetics Zone to koniecznie je wypróbujcie.



Podoba Wam się takie połączenie? Znacie lakiery hybrydowe Cosmetics Zone?



Czytaj dalej

28 grudnia 2015

Kolagenowy szampon z olejkiem jojoba BingoSpa


W tym poście przychodzę do Was z recenzją szamponu kolagenowego marki BingoSpa z olejkiem jojoba. Szampon już sięgnął dna, więc najwyższa pora na recenzję. Na szczęście zdjęcia zrobiłam mu gdy było go jeszcze sporo w butelce. Zapraszam do poczytania mojej opinii o nim.
Czytaj dalej

O drożdżowej masce do twarzy BingoSpa z wyciągiem z imbiru

Święta, święta i po świętach - chciałoby się rzec. W tym roku udało mi się wszystko dopiąć na ostatni guzik i świąteczne dni były bardzo udane. Odwiedziłam rodzinę, pojadłam, wypoczęłam, nadrobiłam filmowe zaległości, obdarowałam bliskich prezentami, przygotowałam ciasta i potrawy... Czas powrócić do codzienności i z nową energią wyczekiwać zbliżającego się nowego roku. Mam już całą listę planów i celów do zrealizowania, być może część z nich omówię na blogu.


Przed końcem roku chciałabym przedstawić na blogu kilka zaległych już recenzji. Dzisiaj czas na pierwszą z nich - recenzję odżywczej maski drożdżowej do twarzy marki BingoSpa z wyciągiem z imbiru. Zapraszam do poczytania :)


Do wybrania do przetestowania tej maski skusiło mnie kilka czynników. Przede wszystkim (jak zawsze) byłam ciekawa działania i efektów jakie daje, a ponadto zaintrygowała mnie jej żelowa konsystencja oraz opakowanie z wygodną pompką. 

Na jedno użycie wystarczają zaledwie dwie pompki produktu, dzięki czemu maska jest bardzo wydajna. Żelowa, bezbarwna konsystencja ułatwia aplikację kosmetyku, a nałożona na skórę szybko się wchłania. Wydobywanie produktu z opakowania jest bezproblemowe, zastosowana w nim pompka działa bez zarzutu. Jeśli chodzi o zapach maski to jest on delikatny, raczej nie przypomina standardowego zapachu drożdży, więc dla mnie jest ok. 
Na koniec kwestia najważniejsza, czyli działanie. Od razu powiem, że jestem zadowolona z efektów jakie osiągam stosując tą maskę. Po zastosowaniu cera jest miękka, gładka i wyraźnie nawilżona oraz odżywiona. Staje się też promienna i poprawia się jej koloryt. Efekt utrzymuje się kilka dni, co uważam za dobry wynik. Stosowanie maski dwa razy w tygodniu powoduje, iż skóra ciągle wygląda dobrze - świeżo i zdrowo. Kosmetyk nie zapycha porów. 
Maskę nakładam na twarz na ok. 15 minut, po czym resztki zmywam letnią wodą i osuszam skórę ręcznikiem. Produkt spodobał mi się i uważam, że jest wart wypróbowania.


Maska drożdżowa BingoSpa z wyciągiem z imbiru kosztuje ok. 14 zł/150 g i można kupić ją w sklepie bingospa24.pl, hipermarketach Tesco i Auchan oraz niektórych drogeriach kosmetycznych.




Używaliście już tej maski? A może chcielibyście ją wypróbować?

 



Czytaj dalej

23 grudnia 2015

Ratunek dla dłoni i ciała od Evree

Jeszcze żaden z produktów marki Evree mnie nie zawiódł, więc z ogromną ciekawością i nadzieją sięgnęłam po nową serię - Instant Help - krem do rąk i balsam do ciała. Używam ich już około miesiąca, więc czas na przedstawienie mojej opinii o tych dwóch produktach. Zapraszam do poczytania :)

Czytaj dalej

20 grudnia 2015

Choinkowe migawki

Od tygodnia szukam idealnego kalendarza na przyszły rok. Niestety wszystkie takie ubogie - brak miejsca na notatki w danym dniu, brak dodatkowych kartek itp.. Widziałam ostatnio w Empiku bardzo fajny kalendarz-planner, ale cena (70 zł) trochę mnie odrzuciła. Chciałabym nowy rok rozpocząć dobrze zorganizowana, z zaplanowaniem najważniejszych wydarzeń. Nowy rok przyniesie sporo zmian - skończę pierwszy stopień studiów, mam nadzieję, że uda mi się dostać na drugi. W nadchodzącym nowym roku chciałabym kupić sobie samochód. Co jak co, ale swoim najlepiej się jeździ. Kilka interesujących ofert znalazłam na stronie http://autakrajowe.com.pl/, gdzie prowadzona jest sprzedaż detaliczna aut poleasingowych. Są tam zarówno auta osobowe, jak i dostawcze. Ja skłaniam się ku pierwszej kategorii.

W dzisiejszym poście przychodzę do Was ze zdjęciami mojej tegorocznej choinki. Nie mogłam się doczekać, aż wypróbuję kupiony latem obiektyw 50 mm f 1.8 w fotografowaniu choinki. Nareszcie się doczekałam, choinka stoi u mnie ubrana już od piątku, pierwsze zdjęcia porobione i czas pokazać je na blogu. Zapraszam do pooglądania :)












A Wy ubraliście już choinkę?

 



Czytaj dalej

17 grudnia 2015

W co się ubrać w święta? 5 propozycji stylizacji.

Za tydzień Wigilia. Najwyższa pora na zastanowienie się co założymy na siebie na kolację wigilijną oraz w świąteczne dni (w tym roku można powiedzieć, że aż trzy, bo od razu po świętach wypada niedziela), żeby potem nie szukać i kupować wszystkiego na ostatnią chwilę. W tym poście przygotowałam dla Was kilka pomysłów na świąteczne stylizacje. Mam nadzieję, że pomogą Wam w wyborze odpowiednich kreacji na świąteczny czas, bo choć to co na siebie włożymy w święta nie jest najważniejsze, to dobrze wyglądając dobrze się czujemy.

Ubrania i buty wybrane przeze mnie do poniższych zestawów pochodzą ze sklepu https://www.chiclook.pl/. Znalazłam w tym sklepie wiele ładnych rzeczy, pasujących zarówno na co dzień, jak i na szczególne okazje.

Dodatki i biżuteria są z ogólnodostępnych sieciówek (H&M i Sinsay). Wszystko macie podpisane pod kolażami.



sukienka Chiclook 179 zł | buty Chiclook 199 zł | bransoletki Sinsay 19,99 zł | kolczyki Sinsay 9,99 zł | torebka H&M 39,90 zł


 
 spodnie Chiclook 149 zł | bluzka Chiclook 139 zł | buty Chiclook 199 zł | bransoletki H&M 19,90 zł | kolczyki H&M 49,90 zł (komplet) | torebka H&M 59,90 zł



sukienka Chiclook 259 zł | buty Chiclook 199 zł | kolczyki H&M 19,90 zł | bransoletka Sinsay 5,99 zł | torebka H&M 129,90 zł



spódnica Chiclook 119 zł | sweterek Chiclook 149 zł | buty Chiclook 179 zł | torebka H&M 79,90 zł | kolczyki H&M 19,90 zł (komplet) | bransoletka H&M 24,90 zł

  

spódnica 129 zł | bluzka Chiclook 139 zł | buty Chiclook 199 zł | bransoletka Sinsay 14,99 zł | kolczyki H&M 19,90 zł (komplet) | torebka H&M 79,90 zł


Macie już pomysł w co ubierzecie się w świąteczne dni?


 
 
Czytaj dalej

15 grudnia 2015

Zimowe rozdanie: wygraj 50 zł na zakupy w wybranym sklepie internetowym (zgłoszenia do 15 stycznia 2016) - zakończone

Ostatnio blog tętni życiem (a właściwie postami), gdyż zrobiłam sobie chwilową przerwę (świąteczną) od nauki i pisania pracy licencjackiej. Ciągle jednak krążę w temacie ubezpieczeń, przeglądam OWU różnych firm, porównuję, próbuję analizować. Doszłam ostatnio do wniosku, że jeśli przydarzył nam się jakiś wypadek i zamierzamy ubiegać się o odszkodowanie to warto wybrać się do centrum odszkodowań i skorzystać z fachowej pomocy w tym zakresie. Zakłady ubezpieczeniowe nie chcą wypłacać odszkodowań, próbują wymigiwać się od tego na wszelkie sposoby, stosując przeróżne kruczki.


Z lekkim poślizgiem przychodzę dziś do Was z obiecanym rozdaniem. Tak jak pisałam na fanpage - będzie dwóch zwycięzców. Do wygrania są bony o wartości 50 zł na zakupy w wybranym sklepie internetowym z wysyłką zamówień z Polski (po jednym bonie dla każdego ze zwycięzców). Wysyłka nie wlicza się w bon. Koszty wysyłki również pokrywam. Po wyłonieniu zwycięzców będą oni mogli zdecydować w jakim sklepie internetowym chcą zrealizować swój bon.

Aby wziąć udział w rozdaniu trzeba być publicznym obserwatorem bloga (warunek konieczny, +1 los). 
Dodatkowe losy można zdobyć za:
  • dodanie podlinkowanego baneru w pasku bocznym (+1 los)
  • polubienie fanpage bloga na Facebooku (+ 2 losy)
Łącznie można zdobyć 4 losy.

Regulamin:

 

1. Organizatorem rozdania i fundatorem nagrody jestem ja (Cathy).
2. Rozdanie skierowane jest dla osób zamieszkałych na terenie Polski lub posiadających polski adres do wysyłki.
3. Warunkiem koniecznym do wzięcia udziału w rozdaniu jest publiczne obserwowanie mojego bloga przez google (gadżet Obserwatorzy).
4. Można zdobyć więcej losów poprzez spełnienie innych punktów: dodanie podlinkowanego baneru na pasek boczny (+1 los), polubienie fanpage bloga na Facebooku (+2 losy). Łącznie można zdobyć 4 losy.
5. Rozdanie trwa od 15 grudnia 2015 do 15 stycznia 2016 do godziny 23:59.
6. Zwycięzcy zostaną wyłonieni do 7 dni od zakończenia rozdania.
7. Osoby, które będą obserwatorami bloga tylko w czasie rozdania zostaną wykluczone z możliwości brania udziału w kolejnych rozdaniach oraz konkursach.
8. W rozdaniu wygrywają dwie osoby. Każdy zwycięzca otrzyma bon na zakupy w wybranym przez siebie sklepie internetowym.
9. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
10. Aby wziąć udział należy pozostawić komentarz według wzoru:

Obserwuję jako:
Baner: NIE/TAK - adres bloga
Lubię na facebooku: NIE/TAK jako:

Baner:



Zapraszam do zabawy!

 

DOPISEK Z DNIA 25.01.2016 - WYNIKI

Najwyższy czas ogłosić zwycięzców. Wyniki miały pojawić się w piątek, ale tak wiele osób się zgłosiło, że dopiero dzisiaj zakończyłam sprawdzanie zgłoszeń. Nie będę trzymać Was dłużej w niepewności i od razu przejdę do ogłoszenia wyników.

Bony o wartości 50 zł na zakupy w wybranym sklepie internetowym zdobywają:
Kosmetyki Alicji oraz Karina Piszczyk

Gratuluję i proszę o kontakt na mojego emaila: kasia93@interia.eu 

Pozostałym osobom dziękuję za udział i zapraszam na kolejne rozdanie, które pojawi się w lutym :)

 

 



Czytaj dalej

14 grudnia 2015

3 pomysły na prezenty gwiazdkowe DIY

Dzisiaj podczas wyszukiwania pomysłów na świąteczne dekoracje trafiłam na vortal architektoniczny http://www.homesquare.pl/. Znalazłam tam mnóstwo ciekawych artykułów, nie tylko na temat dekoracji świątecznych, i będę po kolei czytać wszystkie w wolnej chwili. Jeśli interesują Was nowinki ze świata dekoracji i wyposażenia wnętrz, ciekawe projekty i inne rzeczy związane z tematyką projektowania wnętrz to powinniście zapoznać się z tą stroną.

W tym poście przychodzę do Was z 3 pomysłami na prezenty gwiazdkowe DIY. Są to drobne upominki, ale z pewnością ucieszą obdarowywanych.

źródło: pinterest.com

#1 BOMBKA Z GORĄCĄ CZEKOLADĄ

Do jej wykonania potrzebujemy: saszetkę gorącej czekolady gorzkiej, mlecznej albo białej (lub z dużej torebki ok. 5-10 łyżeczek), pianki marshmallow, kilka kostek czekolady (grubo posiekanych nożem), dekoracje cukrowe (posypka lub np. perełki), no i oczywiście przezroczystą, plastikową bombkę (dostępne różne rozmiary na allegro). Dodatkowo przyda się coś do dekoracji - np. wstążki.
Sposób wykonania jest banalny. Wyjmujemy delikatnie z bombki "ogonek" i przez otwór wsypujemy po kolei, warstwami poszczególne składniki. Na samo dno powinna iść czekolada w proszku, na wierzch najlepiej dać pianki. Zakładamy z powrotem "ogonek" bombki i dekorujemy wedle uznania.

źródło: pinterest.com

#2 ŚWIĄTECZNY PEELING DO CIAŁA

Podaję przepis na wersję z miętą pieprzową i sokiem malinowym, ale można pokusić się o inne wersje zapachowe. Do przygotowania takiego peelingu potrzebne będą: niewielki słoiczek (np. taki po małym majonezie) z wieczkiem, cukier (najlepiej gruboziarnisty), 1-2 łyżki soku malinowego, aromat mięty pieprzowej, 1-2 łyżki oleju kokosowego oraz drobne dekoracje (np. kokarda na taśmie samoprzylepnej).
Napełniamy słoiczek cukrem, a następnie dzielimy cukier na pół przesypując go ze słoiczka do dwóch miseczek. Do jednej miseczki z cukrem dodajemy olej kokosowy oraz kilka kropel aromatu mięty pieprzowej i delikatnie, ale dokładnie mieszamy. Do drugiej dodajemy ok. 1-2 łyżki soku malinowego (ilość taka, żeby zabarwić cukier, ale go nie rozpuścić, lepiej dodać mniej niż więcej) i też mieszamy. Następnie na zmianę, warstwami wsypujemy cukier do słoiczka. Dokładnie zakręcamy, a na wierzch wieczka przyklejamy dekorację (np. wspominaną wcześniej kokardę). Dodatkowo możemy przykleić na słoiczku etykietkę z opisaną zawartością. Peeling najlepiej zużyć w ciągu 30 dni od przygotowania. Taki peeling możemy przygotować też w szklanej butelce zamiast w słoiczku.

źródło: http://www.thirstyfortea.com/2014/12/19/christmas-tea-trees/

#3 CHOINKA Z HERBATY

Taki prezent na pewno przypadnie do gustu zwłaszcza miłośnikom herbaty. Jest łatwy w wykonaniu, a naprawdę robi wrażenie. Do wykonania herbacianej choinki potrzebujemy: choinkową bazę ze styropianu (dostępne w supermarketach i sklepach florystycznych), ok. 20 torebek herbaty (pakowanych w saszetki), brązową zakrętkę (taką stabilną, np. po tymbarku - można przemalować lub oblepić brązową taśmą pakową) oraz gwiazdkę z kartonu.  Potrzeby będzie też klej i taśma klejąca (najlepiej dwustronna piankowa)
Sposób wykonania: zakrętkę przyklejamy do choinki styropianowej, tak aby tworzyła jej pień. Następnie dookoła choinki przyklejamy saszetki z herbatą, zaczynając od dołu. Na czubek mocujemy na taśmie gwiazdkę i gotowe.


Lubicie robić prezenty DIY? A może wolicie kupić gotowe produkty?




Czytaj dalej

Dekorowanie wnętrz - bułka z masłem czy twardy orzech do zgryzienia?

Uwielbiam oglądać programy telewizyjne o dekorowaniu wnętrz czy różnych remontach. Czerpię z nich mnóstwo inspiracji, które zdarza mi się później wykorzystywać w swoim domu.


Wbrew pozorom urządzanie mieszkania to ciężki orzech do zgryzienia. Nie wystarczy po prostu ustawić byle jak mebli, a potem ubogacić jakoś dodatkami. Trzeba wszystko robić z wyczuciem, żeby całość mieszkania wyglądała spójnie, a jednocześnie każde pomieszczenie miało nutę oryginalności. Coraz popularniejsze staje się korzystanie z usług dekoratora wnętrz. Nie jest to może szczególnie tanie, ale pomaga osiągnąć wspaniałe efekty bez niepotrzebnych nerwów i przestawiania w te i we wte mebli. Poza tym jeśli dekorator wnętrz doradzi nam coś raz, podpowie co, jak i gdzie ustawić to na przyszłość sami będziemy mieli bardziej fachowe spojrzenie na nasze mieszkanie. Do niedawna nie wiedziałam, że ma znaczenie jak i gdzie ustawimy biurko. A tu się okazuje, że ma. Zapewne jest tak z większością mebli. Dobrze jest więc poradzić się fachowca od dekorowania pomieszczeń, dla własnego komfortu.


A Wy jak myślicie? Urządzić ładnie mieszkanie jest łatwo czy trudno? A może macie z tym doświadczenie? Korzystaliście kiedyś z usług dekoratora wnętrz?

 

 

Czytaj dalej

Fototapety - inspiracje

Koleżanka ostatnio pokazywała mi jaką piękną fototapetę wybrała do swojego pokoju ze sklepu http://fototapetynawymiar.com/. Ja już od miesięcy przymierzam się do zakupu fototapety i ciągle nie mogę zdecydować się na konkretny wzór. Czas trochę sobie pomóc i przejrzeć inspiracje. Jak zwykle dzielę się z Wami wyszukanymi w sieci inspirującymi zdjęciami z udziałem tapet. W tym poście motywem przewodnim jest biała cegła, bo tego typu motyw najbardziej mnie kusi na chwilę obecną. Zapraszam do pooglądania inspiracji :)



 Lubicie motyw białej cegły we wnętrzach?




Czytaj dalej

Lampa jak malowana

Muszę kupić do swojego pokoju nową lampę. Ta, którą mam obecnie wręcz straszy. Do zakupu przymierzam się już od dawna. Czas wziąć się w garść i dokonać zakupu. Świetne modele lamp wypatrzyłam w sklepie http://www.e-klosz.pl/. Poniżej przedstawiam Wam kilka tych, które mi się spodobały. Jeszcze nie wiem, na który się zdecyduję, ale te z poniższego kolażu podobają mi się najbardziej.



Który model Wy byście wybrali?

 

 

Czytaj dalej

Pomysły na udekorowanie wigilijnego stołu

Wkrótce święta. Poza sprzątaniem, gotowaniem i pieczeniem trzeba pomyśleć też o dekoracjach. I nie chodzi tutaj tylko o dekoracje wnętrz typu choinka, stroik na drzwi i ozdoby na szafkach czy parapecie. Warto pomyśleć też o niebanalnej dekoracji stołu wigilijnego (czy też w kolejnych dwóch dniach typowo świątecznego). Dlatego też przychodzę do Was w tym poście z propozycjami na udekorowanie stołu na Wigilię i Święta Bożego Narodzenia.

Po świętach zaczynam odkładać na zimowy wyjazd. Myślę, że będzie on w połowie lutego. Planuję wybrać się w góry, ale tym razem nie Tatry. Tej zimy chciałabym się wybrać w Beskid Sądecki. Znalazłam interesujący hotel http://perlapoludnia.pl/ w tym malowniczym miejscu. Ma bardzo kuszącą ofertę, więc może zdecyduję się na pobyt w nim.



Przywiązujecie uwagę do dekoracji stołu świątecznego? Lubicie dekorować?




Czytaj dalej